Czy po wyroku TSUE banki nie mogą pobierać odsetek od kosztów kredytu?

Czy po wyroku TSUE banki nie mogą pobierać odsetek od kosztów kredytu? W wyroku z 23 kwietnia 2026 r. (C-744/24) Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że dyrektywa 2008/48/WE sprzeciwia się warunkom umowy, które przewidują oprocentowanie nie tylko wypłaconej kwoty, lecz także kwot przeznaczonych na pokrycie wydatków związanych z umową, takich jak prowizja czy składka. Sąd Najwyższy zastosował tę wykładnię w wyroku z 8 lipca 2026 r. (II CSKP 89/26). Wyrok nie zakazuje jednak pobierania samej prowizji i nie przesądza automatycznie o sankcji kredytu darmowego.

Czego dotyczyła sprawa C-744/24

Pytania skierował Sąd Rejonowy we Włodawie. Konsument zawarł w maju 2022 r. umowę na 150 000 zł na 96 miesięcy. Wypłacono mu 133 214,92 zł, a 16 785,08 zł przeznaczono na składkę za ubezpieczenie nazwane w umowie dobrowolnym, którego wykupienie obniżało oprocentowanie. Stopę 8,49% w skali roku stosowano do sumy obu kwot, a RRSO wynosiła 12,57%.

W sierpniu 2023 r. konsument złożył oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a po odmowie wniósł pozew. Sąd zapytał Trybunał, czy dyrektywa pozwala oprocentowywać pozaodsetkowe koszty, które nie zostały wypłacone kredytobiorcy.

Co orzekł TSUE 23 kwietnia 2026 r.

Trybunał przypomniał, że dyrektywa odróżnia całkowitą kwotę kredytu od jego kosztu. Pierwsza obejmuje środki udostępnione konsumentowi, a drugi wszystko, co trzeba zapłacić w związku z umową. Stopa oprocentowania dotyczy wypłaconej kwoty, więc nie może obejmować kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów. Z uzasadnienia warto zapamiętać trzy tezy:

  • kwota, która według umowy ma obciążać konsumenta jako koszt, zachowuje ten charakter także wtedy, gdy najpierw wpłynęła na jego rachunek (pkt 42-43),
  • składka za polisę "dobrowolną", z którą wiązała się niższa stopa, należy do całkowitego kosztu kredytu, bo była potrzebna do uzyskania finansowania na warunkach z oferty (pkt 41),
  • kredytodawca może zrezygnować z oprocentowania kosztów i w zamian ustalić odpowiednio wyższą stopę (pkt 60).

Na drugie pytanie, o sposób informowania konsumenta o podstawie naliczania odsetek, Trybunał nie odpowiedział, uznając to za zbędne (pkt 66).

Co wyrok oznacza dla banków i kredytobiorców

Wyrok nie zabrania pobierania prowizji ani innych opłat. Wynika z niego, że nie wolno ich oprocentowywać. Nie rozstrzyga też sam z siebie, czy przysługuje SKD: o skutkach dla konkretnej umowy decyduje sąd krajowy, stosując ustawę o kredycie konsumenckim.

Polska ustawa prowadzi do tego samego rozróżnienia. Całkowita kwota kredytu to środki udostępniane konsumentowi, bez finansowanych w ten sposób kosztów (art. 5 pkt 7), a całkowity koszt obejmuje odsetki, opłaty, prowizje i wydatki na usługi dodatkowe, gdy bez nich nie dałoby się dostać finansowania albo otrzymać go na oferowanych warunkach (art. 5 pkt 6).

Czy wyrok dotyczy starszych umów

Trybunał nie ograniczył w tym orzeczeniu jego skutków w czasie. Sądy biorą je więc pod uwagę także przy umowach zawartych wcześniej: Sąd Najwyższy zastosował tę wykładnię do umowy z 2017 r. Dla starszych umów znaczenie mają jednak terminy: uprawnienie z art. 45 wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy (art. 45 ust. 5), a przy umowach dawno spłaconych ten termin mógł już minąć. Osobną kwestią jest przedawnienie żądania zwrotu pieniędzy, które reguluje kodeks cywilny. Od kiedy liczyć roczny termin, to wciąż sporne: Sąd Najwyższy dostał w 2025 r. pytanie, czy chodzi o wykonanie umowy przez kredytodawcę, czy przez obie strony, i zawiesił postępowanie do czasu wyroków TSUE (III CZP 15/25, postanowienie z 30 lipca 2025 r.).

Jak wyrok zastosował Sąd Najwyższy

W sprawie II CSKP 89/26 chodziło o kredyt konsolidacyjny z 2017 r.: udostępniono 158 747 zł, a odsetki liczono od 185 669,01 zł, bo w tej kwocie była prowizja 26 922,01 zł. Sąd Najwyższy uchylił wyrok oddalający powództwo i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu przywołał C-744/24 i stwierdził, że składniki kosztów nie mogą być liczone od siebie, a oprocentowanie prowizji jest niezgodne z ustawą i z dyrektywą. Wskazał też, że do skorzystania z sankcji wystarczy jedno z naruszeń z art. 45 ust. 1. Więcej o tym wątku piszemy w tekście czy bank może naliczać odsetki od prowizji.

Jak ten wyrok ma się do orzeczenia z 13 lutego 2025 r.

W sprawie C-472/23 również naliczano odsetki od skredytowanych kosztów, ale Trybunał nie badał, czy to dopuszczalne, bo sąd odsyłający o to nie pytał. Orzekł wtedy, że RRSO zawyżona z powodu warunków uznanych później za nieuczciwe nie oznacza sama w sobie złamania obowiązku informacyjnego, a jednolita sankcja jest dopuszczalna, o ile uchybienie może podważyć ocenę zakresu zobowiązania. Szczegóły opisujemy w artykule sankcja kredytu darmowego a wyrok TSUE z 13 lutego 2025. Oczekiwania sprzed rozstrzygnięcia w Luksemburgu omawialiśmy w tekście kiedy zapadnie wyrok TSUE w sprawie SKD i co może on zmienić.

Co może zrobić kredytobiorca

  1. Porównaj w umowie podstawę naliczania odsetek z całkowitą kwotą kredytu; różnica zwykle odpowiada prowizji albo składce.
  2. Poproś o harmonogram spłaty, który przy umowie na czas określony możesz dostać na wniosek, w każdym czasie i bez opłat (art. 37 ust. 1).
  3. Pilnuj terminu: uprawnienie do SKD wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy (art. 45 ust. 5).

O tym, kiedy po uznaniu oświadczenia pieniądze wracają do konsumenta, piszemy w tekście ile czeka się na zwrot kosztów po sankcji kredytu darmowego.

Jeżeli chcesz, żeby adwokat sprawdził, czy w Twojej umowie oprocentowano prowizję albo składkę, skontaktuj się z kancelarią.