Wyrok TSUE C-744/24 w sprawie SKD zapadł: przebieg i co dalej

Wyrok TSUE w sprawie SKD, na który czekali kredytobiorcy i sądy, już zapadł: 23 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał orzeczenie C-744/24 na pytania Sądu Rejonowego we Włodawie. Ten artykuł pisaliśmy przed ogłoszeniem wyroku, dlatego go aktualizujemy. Opisujemy, jak przebiegała sprawa, co dokładnie odpowiedział Trybunał i co dzieje się teraz w polskich sądach.

W skrócie

  • wyrok w sprawie C-744/24 zapadł 23 kwietnia 2026 r.,
  • Trybunał uznał, że dyrektywa 2008/48/WE sprzeciwia się umowom, w których oprocentowanie obejmuje także kwoty przeznaczone na koszty kredytu,
  • Trybunał nie orzekał, czy w konkretnej umowie należy się sankcja kredytu darmowego, bo to ocenia sąd krajowy,
  • 8 lipca 2026 r. Sąd Najwyższy powołał się na ten wyrok w sprawie II CSKP 89/26.

Jak przebiegała sprawa C-744/24

Z opisu stanu faktycznego w wyroku wynika, że konsument zawarł umowę kredytu 26 maja 2022 r. Kwota kredytu wynosiła 150 000 zł, z czego na rachunek klienta trafiło 133 214,92 zł. Pozostałe 16 785,08 zł poszło na składkę ubezpieczenia zwanego w umowie dobrowolnym. Oprocentowanie liczono od całej sumy, a więc także od tej składki.

W sierpniu 2023 r. kredytobiorca złożył pisemne oświadczenie o skorzystaniu z sankcji z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Kredytodawca go nie uwzględnił, więc w październiku 2023 r. sprawa trafiła do Sądu Rejonowego we Włodawie. Sąd zawiesił postępowanie i postanowieniem z 20 września 2024 r. zadał Trybunałowi dwa pytania prejudycjalne. Wniosek wpłynął do Luksemburga 24 października 2024 r.

Trybunał rozstrzygnął sprawę bez opinii rzecznika generalnego. W trakcie postępowania bank poinformował, że przychylił się do żądania powoda, ale sąd odsyłający odpisał, że sprawa przed nim nadal się toczy. Wyrok ogłosiła siódma izba 23 kwietnia 2026 r.

Co TSUE odpowiedział w sprawie SKD

Pierwsze pytanie dotyczyło tego, czy wolno naliczać odsetki od pozaodsetkowych kosztów kredytu. Trybunał odpowiedział, że dyrektywa 2008/48/WE stoi na przeszkodzie postanowieniom, według których oprocentowanie obejmuje, oprócz całkowitej kwoty kredytu, także sumy przeznaczone na pokrycie opłat, czyli składników kosztu ponoszonego przez konsumenta.

W uzasadnieniu padło, że ani całkowita kwota kredytu, ani suma wypłacona nie obejmują prowizji, opłat administracyjnych ani innych kosztów. Dotyczy to również składki ubezpieczeniowej. Drugie pytanie, o przejrzystość informacji w umowie, zostało bez odpowiedzi, bo Trybunał uznał to za zbędne po rozstrzygnięciu pierwszego.

Wyrok zawiera też zdanie, o którym mówi się rzadziej. Trybunał zaznaczył, że pożyczkodawca nadal może obciążać klienta kosztami, a zamiast liczyć odsetki od doliczonej prowizji może ustalić odpowiednio wyższą stopę oprocentowania. Wyrok nie zakazuje więc kredytowania kosztów jako takiego, tylko oprocentowania kwot, które nie zostały klientowi udostępnione.

Czego wyrok nie przesądza

Orzeczenie prejudycjalne wyjaśnia prawo Unii, a spór rozstrzyga sąd, który zadał pytanie. Trybunał nie wypowiedział się wprost o skutkach z art. 45 ustawy, czyli o tym, czy taka wada umowy daje prawo do spłaty kredytu bez odsetek i kosztów. Ocena należy do sądów krajowych, które biorą pod uwagę treść konkretnej umowy, formularza informacyjnego i harmonogramu.

Szerzej o tym, jak ta wykładnia przekłada się na prowizje i ubezpieczenia, piszemy w tekście czy po wyroku TSUE banki mogą pobierać odsetki od kosztów kredytu.

Co dalej w polskich sądach po wyroku TSUE

Pierwszy sygnał przyszedł z Sądu Najwyższego. W wyroku z 8 lipca 2026 r. (II CSKP 89/26) SN rozpoznał skargę kasacyjną w sprawie kredytu konsolidacyjnego, w której sąd drugiej instancji oddalił powództwo. SN przywołał wyrok C-744/24 i uznał, że składniki kosztów nie mogą być oprocentowane, np. odsetki od prowizji. Zaskarżony wyrok uchylił, a sprawę przekazał do ponownego rozpoznania.

W tym samym uzasadnieniu SN wskazał, że do skutecznego skorzystania z sankcji wystarcza wykazanie jednego z naruszeń wymienionych w art. 45 ust. 1 ustawy. Zwrócił też uwagę, że harmonogram powinien pokazywać prowizję jako koszt, a nie ukrywać jej w części kapitałowej raty.

Otwarte pozostają pytania prawne skierowane do SN przez Sąd Okręgowy w Poznaniu (III CZP 3/25 i III CZP 15/25). Dotyczą m.in. tego, od kiedy liczyć roczny termin na złożenie oświadczenia. SN zawiesił oba postępowania do czasu wyroków TSUE w sprawach C-566/24, C-744/24 i C-831/24. Kiedy wróci do tych pytań, zdecyduje sam Sąd Najwyższy.

Wyrok z 13 lutego 2025 r. to inna sprawa

C-744/24 nie należy mylić z wcześniejszym orzeczeniem w sprawie C-472/23. Tamten wyrok dotyczył m.in. tego, czy polska sankcja może być jednakowa bez względu na wagę naruszenia. Opisujemy go w artykule sankcja kredytu darmowego a wyrok TSUE z 13 lutego 2025.

Czy przepisy o SKD się zmieniły

Nie. Art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim obowiązuje w brzmieniu z tekstu jednolitego Dz.U. 2025 poz. 1362, a późniejsza nowelizacja z 2026 r. (Dz.U. 2026 poz. 1206) zmienia art. 5 pkt 2a lit. a, czyli definicję, a nie przepisy o sankcji. Wcześniejsza wersja tego artykułu zapowiadała nowelizację po wyroku, ale na dzień aktualizacji takich zmian nie ma. Co wiadomo o planach legislacyjnych, zbieramy w tekście co wiemy o ustawie mającej ograniczyć SKD.

Na co zwrócić uwagę, jeśli prowizję doliczono do kredytu

Po wyroku łatwiej ocenić, czy zarzut dotyczący oprocentowania kosztów ma podstawy. Przydadzą się trzy dokumenty: umowa, formularz informacyjny i harmonogram spłat. Sprawdź, jaką kwotę umowa nazywa całkowitą kwotą kredytu, ile faktycznie wpłynęło na Twój rachunek i od jakiej sumy bank liczył odsetki.

Pilnuj też terminu. Zgodnie z art. 45 ust. 5 uprawnienie do skorzystania z sankcji wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Ten termin nie jest przedawnieniem roszczenia o zwrot, a sposób jego liczenia to temat wspomnianych pytań do SN, dlatego nie opłaca się odkładać decyzji na później.

Jeżeli chcesz, żeby adwokat przejrzał Twoją umowę w świetle wyroku C-744/24, skontaktuj się z kancelarią.