Brak informacji o RRSO: kiedy przysługuje sankcja kredytu darmowego?

Brak informacji o RRSO w umowie albo RRSO wyliczone błędnie to jedna z podstaw do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Wynika to wprost z ustawy o kredycie konsumenckim: art. 30 ust. 1 pkt 7 wymaga podania w umowie rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania i całkowitej kwoty do zapłaty, ustalonych w dniu zawarcia umowy, wraz z wszystkimi założeniami przyjętymi do obliczenia, a art. 45 ust. 1 łączy naruszenie tego przepisu z sankcją. Poniżej wyjaśniamy, kiedy uchybienie w RRSO daje prawo do SKD, jak z niego skorzystać i co na ten temat mówią TSUE i Sąd Najwyższy.

Czym jest RRSO i dlaczego musi być w umowie?

Według art. 5 pkt 12 ustawy RRSO to całkowity koszt ponoszony przez konsumenta, wyrażony jako wartość procentowa kwoty oddanej mu do dyspozycji, liczona w stosunku rocznym. W całkowitym koszcie mieszczą się odsetki, opłaty, prowizje i marże, a także usługi dodatkowe, np. ubezpieczenie, jeżeli bez nich pożyczki nie można uzyskać albo nie można jej otrzymać na oferowanych warunkach (art. 5 pkt 6).

Wskaźnik pozwala porównać oferty o różnej konstrukcji opłat. Dlatego ustawa nie poprzestaje na samej liczbie: konsument ma też poznać założenia, na których ją oparto, żeby móc sprawdzić wynik.

Kiedy brak lub błąd RRSO daje prawo do sankcji kredytu darmowego?

Najczęściej spotykane sytuacje to:

  • umowa w ogóle nie zawiera RRSO albo podaje sam wzór matematyczny bez danych,
  • RRSO podano bez założeń przyjętych do obliczenia,
  • wskaźnik wyliczono od zawyżonej podstawy, np. od całkowitej kwoty kredytu powiększonej o prowizję,
  • całkowity koszt obejmuje odsetki naliczane od prowizji lub składki ubezpieczeniowej, co zniekształca RRSO i kwotę do zapłaty.

Rzecznik Finansowy w Ogólnym Oświadczeniu z 1 grudnia 2025 r. przypomina, że błędne wskazanie RRSO może polegać zarówno na zaniżeniu, jak i na zawyżeniu wartości, i powołuje się tu na wyrok TSUE C-472/23. Z kolei okoliczność, że RRSO okazało się zawyżone, bo część postanowień umowy uznano później za abuzywne, sama w sobie nie narusza obowiązku informacyjnego (pkt 1 sentencji tego wyroku).

Czy każdy błąd w RRSO wystarczy do SKD?

TSUE w wyroku z 13 lutego 2025 r. (C-472/23) uznał, że jednolita sankcja polegająca na utracie odsetek i opłat jest zgodna z dyrektywą 2008/48/WE, niezależnie od indywidualnej wagi uchybienia, o ile może ono podważyć możliwość oceny przez konsumenta zakresu jego zobowiązania. Sąd Najwyższy w wyroku z 8 lipca 2026 r. (II CSKP 89/26) wskazał, że do skorzystania z SKD wystarczy wykazanie jednego z uchybień wymienionych w art. 45 ust. 1.

W praktyce sąd ocenia, czy nieprawidłowość dotyczyła informacji potrzebnej do oceny kosztu. Oczywista omyłka pisarska bez wpływu na wyliczenia to inna sytuacja niż RRSO policzone od złej podstawy.

Odsetki od prowizji a RRSO: wyrok TSUE z 23 kwietnia 2026 r.

W sprawie C-744/24 Trybunał orzekł, że dyrektywa 2008/48/WE stoi na przeszkodzie postanowieniom przewidującym stosowanie stopy oprocentowania nie tylko do całkowitej kwoty kredytu, lecz także do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów z nim związanych. Trybunał zaznaczył przy tym, że kredytodawca może sfinansować koszty i uwzględnić brak odsetek od nich w proporcjonalnie wyższej stopie oprocentowania (pkt 60), a o skutkach dla SKD wyrok się nie wypowiada. Sąd Najwyższy w wyroku z 8 lipca 2026 r. przyjął tę wykładnię: składniki kosztów nie mogą być naliczane od siebie, np. odsetki od prowizji.

Taka konstrukcja umowy przekłada się na RRSO i całkowitą kwotę do zapłaty, bo obie wartości wyliczono z uwzględnieniem odsetek, których pobierać nie wolno. Więcej o tym mechanizmie piszemy w tekście o tym, czy bank może naliczać odsetki od prowizji.

Jak sprawdzić RRSO we własnej umowie?

Zacznij od porównania dwóch liczb. Całkowita kwota kredytu to według art. 5 pkt 7 ustawy maksymalna suma środków udostępnionych konsumentowi, bez kredytowanych kosztów. Jeżeli umowa posługuje się dodatkowo inną, wyższą "kwotą kredytu", od której liczone są odsetki, to sygnał, że prowizja albo składka mogła zostać oprocentowana.

Dobrze ilustruje to stan faktyczny sprawy rozstrzygniętej przez Sąd Najwyższy 8 lipca 2026 r.: w umowie z 2017 r. odsetki liczono od 185 669,01 zł, choć konsumentowi udostępniono 158 747 zł, a różnicę stanowiła prowizja. Następnie sprawdź, czy przy RRSO podano założenia obliczeń i czy harmonogram wyodrębnia prowizję zamiast doliczać ją do raty kapitałowej. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że harmonogram powinien pokazywać także inne koszty, w tym prowizję.

Jak skorzystać z SKD przy błędnym RRSO?

  1. Zbierz umowę, formularz informacyjny, harmonogram i historię spłat. Przyda się lista dokumentów potrzebnych do oświadczenia.
  2. Sprawdź, czy umowa podaje RRSO, całkowitą kwotę do zapłaty i założenia obliczeń, oraz od jakiej kwoty liczono odsetki.
  3. Złóż pisemne oświadczenie o skorzystaniu z sankcji (art. 45 ust. 1) i wskaż w nim naruszone przepisy.
  4. Pilnuj terminu: uprawnienie wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy (art. 45 ust. 5).

Po skutecznym oświadczeniu konsument zwraca kapitał bez odsetek i innych kosztów, w terminie i w sposób ustalony w umowie. Jeżeli kredytodawca pobrał już więcej, powstaje nadpłata. Gdy spór trafi do sądu, można żądać także odsetek za opóźnienie w jej zwrocie (art. 481 § 1 Kodeksu cywilnego).

Co, jeśli kredytodawca nie uzna oświadczenia?

Odmowa nie kończy sprawy. Konsument może złożyć reklamację, a po jej nieuwzględnieniu wniosek do Rzecznika Finansowego, albo od razu wystąpić do sądu. Sąd rozstrzygnie, czy RRSO i pozostałe dane wymagane przez art. 30 ust. 1 podano prawidłowo. Pomocny może być tekst o tym, jak ocenić, czy umowa kwalifikuje się do sankcji.

Jeżeli chcesz, żeby adwokat sprawdził RRSO w Twojej umowie, skontaktuj się z naszą kancelarią.