Kiedy zapadnie wyrok TSUE w sprawie SKD i co może on zmienić?

23 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma wydać wyrok w sprawie C-744/24, dotyczącej sankcji kredytu darmowego. To jedno z tych orzeczeń, które mogą realnie wpłynąć nie tylko na trwające procesy, ale też na sposób sporządzania umów kredytowych w Polsce. Masz kredyt gotówkowy albo pożyczkę z doliczoną prowizją? Czytaj dalej i dowiedz się więcej!

Kiedy dokładnie zapadnie wyrok TSUE w sprawie SKD C-744/24?

Ogłoszenie wyroku w sprawie SKD jest obecnie wskazywane na 23 kwietnia 2026 r. Sama sprawa została zainicjowana pytaniem prejudycjalnym Sądu Rejonowego we Włodawie, złożonym do TSUE 24 października 2024 r., a komunikat o sprawie ukazał się w Dzienniku Urzędowym UE 3 lutego 2025 r. Warto podkreślić, że wyrok prejudycjalny nie zmienia automatycznie treści polskiej ustawy, lecz wiążąco interpretuje prawo Unii. Taka interpretacja wiąże sąd, który zadał pytanie, i w praktyce oddziałuje też na inne sądy krajowe rozpoznające podobne sprawy. To właśnie dlatego jedna odpowiedź TSUE potrafi uporządkować setki podobnych procesów.

Jakie pytania dotyczące SKD ma rozstrzygnąć TSUE?

Z opublikowanego opisu pytań prejudycjalnych wynika, że TSUE ma ocenić przede wszystkim to, czy prawo unijne sprzeciwia się praktyce wpisywania do umów postanowień przewidujących odsetki nie tylko od kwoty wypłaconej konsumentowi, ale też od pozaodsetkowych kosztów kredytu, takich jak prowizje czy inne opłaty, które zwiększają kwotę do zapłaty, choć nie trafiają do kieszeni klienta. Drugie pytanie dotyczy przejrzystości, czy zgodne z prawem jest takie sformułowanie umowy, które podaje oprocentowanie i łączną sumę odsetek, ale nie pozwala konsumentowi jasno ustalić mechanizmu ich naliczania. TSUE ma więc odpowiedzieć, czy klient naprawdę był w stanie z samej umowy zrozumieć, za co płaci i jak bank policzył jego koszt kredytu. A w sprawach konsumenckich właśnie przejrzystość bywa punktem zapalnym.

Co ten wyrok może zmienić w sankcji kredytu darmowego?

Najbardziej prawdopodobny skutek to ujednolicenie orzecznictwa. Dziś w polskich sprawach o SKD powtarza się ten sam problem: jedne sądy patrzą na konstrukcję oprocentowania bardzo rygorystycznie, inne bardziej zachowawczo. Jeżeli TSUE wyraźnie wskaże, że naliczanie odsetek od skredytowanej prowizji albo nieprzejrzyste określenie podstawy oprocentowania narusza standard ochrony konsumenta, argumentacja kredytobiorców dostanie bardzo mocne wsparcie. Zmiana może pójść też szerzej. Taki wyrok może wpłynąć na:

    1. Spory już toczące się w sądach

Jeżeli ktoś dochodzi SKD i ma w umowie doliczoną prowizję, od której liczono odsetki, albo umowa nie pokazuje jasno podstawy naliczania odsetek, to po wyroku łatwiej będzie ocenić, czy taki zarzut jest mocny. TSUE nie rozstrzygnie każdej polskiej sprawy za sąd krajowy, ale da mu kierunek interpretacji.

    1. Sposób konstruowania nowych umów

Banki i firmy pożyczkowe mogą zostać zmuszone do bardziej przejrzystego opisywania, czym jest całkowita kwota kredytu, co stanowi koszt kredytu i od jakiej sumy liczone są odsetki.

    1. Zakres stosowania SKD

To może być najciekawszy efekt. Jeżeli TSUE uzna, że taki sposób naliczania odsetek albo taki poziom niejasności umowy narusza obowiązki informacyjne z dyrektywy 2008/48, to polskie sądy będą musiały odpowiedzieć, czy w konkretnym stanie faktycznym uruchamia to sankcję z art. 45 ustawy. Nie oznacza to automatycznej wygranej każdego kredytobiorcy, ale może mocno poszerzyć katalog sytuacji, w których SKD będzie realnym narzędziem.

Wyrok TSUE w sprawie C-744/24 ma zapaść 23 kwietnia 2026 r. i może być jednym z ważniejszych rozstrzygnięć dla sporów o sankcję kredytu darmowego w Polsce. Najważniejsze pytania dotyczą tego, czy wolno naliczać odsetki od skredytowanych kosztów kredytu oraz jak dokładnie bank musi opisać w umowie podstawę naliczania odsetek. Jeśli odpowiedź TSUE pójdzie w stronę mocniejszej ochrony przejrzystości umowy, wielu kredytobiorców zyska poważny argument w sporach z bankami i firmami pożyczkowymi. Jeśli jednak Trybunał mocniej zaakcentuje proporcjonalność sankcji, sądy krajowe mogą podchodzić do SKD ostrożniej.