Jak sprawdzić, czy bank liczy odsetki od prowizji?

Czy bank nalicza odsetki od prowizji, sprawdzisz sam, zestawiając trzy wartości: sumę, która faktycznie wpłynęła na Twoje konto, saldo, od którego harmonogram wylicza oprocentowanie, i opłatę wpisaną w umowie. Jeżeli różnica między dwiema pierwszymi odpowiada prowizji, opłata została doliczona do salda i najpewniej jest oprocentowana. Poniżej opisujemy, gdzie szukać tych danych i jak je zestawić.

Jakie dokumenty są potrzebne

Do samodzielnej kontroli wystarczą papiery, które zwykle leżą w domu albo w bankowości internetowej:

  • umowa kredytu lub pożyczki z załącznikami (tabela opłat, regulamin),
  • formularz informacyjny otrzymany przed podpisaniem umowy,
  • harmonogram spłaty z rozbiciem rat na kapitał, odsetki i inne koszty,
  • wyciąg z rachunku z dnia wypłaty środków.

Brakuje harmonogramu? Przy umowie zawartej na czas określony możesz w każdym momencie poprosić kredytodawcę o jego wydanie, a według art. 37 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim dokument ten wydaje się bez opłaty. Harmonogram ma pokazywać termin i wysokość każdej raty z wyodrębnieniem kapitału, odsetek i pozostałych kosztów. Gdy zaginęła sama umowa, pomocny będzie tekst o tym, co zrobić po utracie umowy kredytowej.

Krok 1: ustal, ile pieniędzy naprawdę dostałeś

Otwórz wyciąg z dnia uruchomienia kredytu i zapisz kwotę przelaną na Twój rachunek (albo do sklepu czy innego banku, jeżeli spłacałeś wcześniejsze zobowiązanie). To jest punkt odniesienia dla całej dalszej kontroli.

Następnie znajdź w umowie paragraf o "całkowitej kwocie kredytu". Ustawa definiuje ją jako środki udostępnione konsumentowi, które nie obejmują kredytowanych kosztów (art. 5 pkt 7). Jeśli umowa podaje dwie wartości, na przykład "kwota kredytu" oraz "środki do wypłaty", zwróć uwagę, która jest wyższa i o ile.

Krok 2: znajdź prowizję i sposób jej zapłaty

Prowizja może zostać pobrana na dwa sposoby. Pierwszy to zapłata z Twoich własnych środków w dniu zawarcia umowy. Drugi, częstszy przy kredytach gotówkowych i konsolidacyjnych, to sfinansowanie opłaty przez bank. Umowa zawiera wtedy zwroty w rodzaju "prowizja kredytowana", "płatna ze środków banku" albo "doliczona do salda". W drugim wariancie opłata staje się częścią zadłużenia, które spłacasz w ratach.

Te same zapisy dotyczą czasem składki ubezpieczeniowej lub opłaty przygotowawczej. Każdą taką pozycję wypisz osobno, bo przy obliczeniach dodasz je do siebie.

Krok 3: zsumuj kapitał w harmonogramie

W harmonogramie kolumna "kapitał" pokazuje, ile z każdej raty zmniejsza dług. Suma tej kolumny ze wszystkich rat mówi, od jakiej kwoty bank liczy oprocentowanie. Porównaj ją z kwotą wypłaconą:

  • suma kapitału równa wypłacie oznacza, że prowizja nie trafiła do salda,
  • suma większa od wypłaty dokładnie o prowizję (i ewentualnie o składkę) oznacza, że opłaty zostały doliczone i są spłacane razem z kapitałem.

Szybszy sposób to spojrzenie na saldo początkowe, o ile harmonogram je podaje. Kwota widniejąca przed pierwszą ratą powinna odpowiadać środkom, które faktycznie otrzymałeś.

Krok 4: przelicz odsetki z pierwszej raty

Ostatni test pokazuje wprost, od czego naliczono oprocentowanie. Weź stopę z umowy i przybliżony wzór: saldo × stopa roczna ÷ 12.

Przykład rachunkowy (liczby umowne, nie z konkretnej sprawy): na konto wpłynęło 20 000 zł, prowizja wynosiła 2 000 zł i została doliczona do salda, oprocentowanie to 12% w skali roku. Odsetki za pierwszy miesiąc liczone od 22 000 zł dają około 220 zł, a od 20 000 zł mniej więcej 200 zł. Jeżeli w harmonogramie pierwsza rata zawiera odsetki bliższe 220 zł, oprocentowanie objęło również prowizję. Różnica jest mała w jednej racie, lecz powtarza się przez cały okres spłaty, choć maleje wraz ze spadkiem zadłużenia.

Wynik nie będzie co do grosza zgodny z harmonogramem, ponieważ banki zwykle liczą odsetki według faktycznej liczby dni w okresie. Chodzi o to, bliżej której kwoty wypada wynik.

Co na ten temat orzekł TSUE

23 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości UE wydał wyrok w sprawie C-744/24, dotyczącej polskiej umowy kredytu konsumenckiego. Według komunikatu prasowego Trybunału umowna stopa oprocentowania nie może być stosowana do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów kredytu, które nie zostały faktycznie wypłacone konsumentowi. Trybunał zaznaczył też, że takie koszty kredytodawca może uwzględnić inaczej, na przykład przez proporcjonalnie wyższe oprocentowanie. Szerzej o tym orzeczeniu piszemy w artykule o tym, czy po wyroku TSUE banki mogą pobierać odsetki od kosztów kredytu.

Trybunał odpowiada na pytania o wykładnię prawa Unii, a konkretną sprawę rozstrzyga sąd krajowy. Skutki dla danej umowy zależą więc od jej treści i od oceny sądu.

Co dalej, gdy liczby się nie zgadzają

Ustalenie, że prowizja została oprocentowana, to dopiero punkt wyjścia. Możliwe kierunki są dwa: reklamacja z żądaniem zwrotu nadpłaconych odsetek albo oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Sankcja, opisana w art. 45 ustawy, polega na zwrocie wyłącznie kapitału, bez odsetek i innych kosztów, ale dotyczy naruszeń wymienionych w tym przepisie, na przykład błędów w informacji o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania albo o opłatach i prowizjach. Związek między doliczeniem opłaty do salda a takim naruszeniem omawiamy w tekście o tym, kiedy błędne kredytowanie prowizji otwiera drogę do SKD.

Przy sankcji liczy się termin. Zgodnie z art. 45 ust. 5 uprawnienie wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. To inny mechanizm niż przedawnienie roszczeń, dlatego przy kredycie już spłaconym datę zakończenia umowy warto ustalić na samym początku.

Jeżeli chcesz, żeby adwokat przejrzał Twoją umowę i harmonogram, skontaktuj się z kancelarią.