Sankcja kredytu darmowego a przedawnienie roszczeń to dwa różne zagadnienia, które często się myli. Pierwsze to roczny termin z ustawy o kredycie konsumenckim, po którym samo uprawnienie do SKD wygasa. Drugie to przedawnienie roszczenia o zwrot pieniędzy, liczone według Kodeksu cywilnego. Poniżej wyjaśniamy, jak działa każdy z tych terminów i dlaczego nie wolno ich łączyć.
Roczny termin z art. 45 ust. 5: wygaśnięcie uprawnienia
Art. 45 ust. 5 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim stanowi, że uprawnienie z ust. 1 "wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy". Chodzi o prawo do złożenia oświadczenia, po którym konsument oddaje sam kapitał, bez odsetek i innych kosztów. Po upływie roku tego prawa już nie ma, niezależnie od przyczyny zwłoki.
Termin liczy się od dnia wykonania umowy, a nie od jej podpisania ani od wykrycia błędu. Przy zwykłym kredycie ratalnym chodzi zazwyczaj o moment, w którym strony spełniły wszystkie świadczenia, najczęściej o dzień spłaty ostatniej należności. Dopóki umowa jest wykonywana, roczny okres jeszcze nie biegnie. Dokładny moment jego rozpoczęcia bywa jednak sporny w orzecznictwie, np. przy spłacie przed terminem albo refinansowaniu, więc bezpieczniej liczyć go z zapasem.
Ustawa mówi tu o wygaśnięciu, a nie o przedawnieniu. Przepisy Kodeksu cywilnego o zawieszeniu i przerwaniu biegu (art. 121-124) należą do tytułu "Przedawnienie roszczeń". Nie ma też przepisu, który pozwalałby wydłużyć roczny termin, np. przez reklamację czy wezwanie do zapłaty.
Przedawnienie roszczenia o zwrot odsetek i kosztów
Skuteczne oświadczenie o SKD otwiera drogę do żądania zwrotu tego, co konsument zapłacił ponad kapitał. Ma ono charakter majątkowy, a takie żądania ulegają przedawnieniu (art. 117 § 1 Kodeksu cywilnego). Po upływie terminu zobowiązany może uchylić się od zapłaty (art. 117 § 2).
Zgodnie z art. 118 w obecnym brzmieniu ogólny termin przedawnienia wynosi sześć lat. Dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej są to trzy lata. Koniec terminu przypada na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że cały okres jest krótszy niż dwa lata. Dla roszczenia konsumenta o zwrot odsetek i kosztów punktem wyjścia jest termin ogólny, a to, czy w konkretnej sprawie nie zachodzi wyjątek, ocenia sąd.
Roszczenia sprzed 9 lipca 2018 r.
Sześcioletni termin obowiązuje od 9 lipca 2018 r. Wcześniej ogólny termin wynosił dziesięć lat. Ustawa z 13 kwietnia 2018 r. o zmianie Kodeksu cywilnego przewiduje, że do przysługujących konsumentowi roszczeń powstałych przed tym dniem i wtedy jeszcze nieprzedawnionych stosuje się przepisy dotychczasowe (art. 5 ust. 3). Rozstrzyga więc data powstania roszczenia, a nie data podpisania umowy.
Od kiedy biegnie przedawnienie?
Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jeżeli wymagalność zależy od działania uprawnionego, liczy się dzień, w którym nastąpiłaby ona, gdyby podjął je w najwcześniej możliwym terminie (art. 120 § 1). Jak ten przepis stosować przy SKD, zwłaszcza przy ratach zapłaconych wiele lat przed oświadczeniem, ustala sąd w konkretnej sprawie.
Co przerywa, a co zawiesza bieg przedawnienia?
Według art. 123 § 1 Kodeksu cywilnego bieg przedawnienia przerywa się:
- przez każdą czynność przed sądem, innym właściwym organem albo arbitrażem, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, np. wniesienie pozwu,
- przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której ono przysługuje.
Po przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo (art. 124 § 1). Gdy przerwała je czynność w sądzie, nowy bieg zaczyna się dopiero po zakończeniu tego postępowania (art. 124 § 2).
W obecnym brzmieniu Kodeksu mediacja i zawezwanie do próby ugodowej nie przerywają, lecz zawieszają bieg przedawnienia, na czas ich trwania (art. 121 pkt 5 i 6). Po ich zakończeniu termin biegnie dalej, nie od początku.
Dwa terminy, dwa różne skutki
Różnice najłatwiej zestawić obok siebie:
- roczny termin z art. 45 ust. 5 dotyczy prawa do złożenia oświadczenia o SKD, biegnie od wykonania umowy, a jego upływ powoduje wygaśnięcie uprawnienia,
- przedawnienie z Kodeksu cywilnego dotyczy roszczenia o zwrot pieniędzy, biegnie od wymagalności, można je przerwać albo zawiesić, a jego upływ pozwala dłużnikowi odmówić zapłaty.
Złożenie oświadczenia w terminie nie przesądza, że całe roszczenie o zwrot jest nieprzedawnione. Odwrotnie, nieprzedawnione roszczenie nie pomoże, jeżeli roczny termin na oświadczenie już minął. Oba terminy trzeba sprawdzić osobno. Ogólne zasady sankcji opisuje tekst o tym, na czym polega darmowy kredyt.
Jak nie stracić uprawnienia do SKD?
- Ustal datę wykonania umowy na podstawie dokumentów: zaświadczenia o spłacie, wyciągu z ostatnią ratą albo rozliczenia zamknięcia rachunku.
- Sprawdź umowę pod kątem naruszeń wymienionych w art. 45 ust. 1, najlepiej zaraz po spłacie, a nie pod koniec roku.
- Złóż oświadczenie na piśmie w sposób, który pozwala udowodnić datę doręczenia, np. listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. Jak je przygotować, opisuje tekst o tym, jak napisać wniosek o sankcję kredytu darmowego.
- Zanim wyślesz pismo, przemyśl jego treść. Oświadczenie woli składane innej osobie można skutecznie cofnąć tylko wtedy, gdy odwołanie dojdzie do adresata jednocześnie z nim albo wcześniej (art. 61 § 1 Kodeksu cywilnego).
Gdy kredytodawca odmówi, a sprawa trafia do sądu, przydatny będzie opis tego, jak złożyć pozew po odmowie SKD. Typowe pułapki zebraliśmy w tekście o tym, jak dochodzić sankcji kredytu darmowego i uniknąć błędów.
Jeżeli chcesz, żeby adwokat przeanalizował terminy w Twojej sytuacji, skontaktuj się z kancelarią.
